Stary Las #1
Robaczywe grzyby i sterta kamieni.
Ile razy udało mi się wyrwać do starego lasu? Od czasu, kiedy musiałem zamieszkać w mieście, pewnie kilkadziesiąt. Ostatnio coraz częściej, rozczarowanie zaczęło coraz mocniej przeważać nad dyskomfortem, który powoduje ponad godzinna droga w jedną stronę.
Plan tym razem obejmował szukanie grzybów, przejrzenie ulubionej sterty kamieni i przejście dłuższego spaceru.
Z grzybami wyszłoby nieźle, gdyby nie podobne plany owadów maści wszelakiej. W ekologii nazywa się to konkurencją, różne gatunki rywalizują o te same zasoby. W tym przypadku ową konkurencję przegrałem.

Bliska mi osoba, który zna się dobrze na grzybach twierdzi, że jest to borowik usiatkowany. Niestety był również bardzo mocno "usiatkowany" przez owady wewnątrz...

Z ciekawostek mykologicznych, trafił się jeszcze ładny okaz murszaka rdzawego (Phaeolus schweinitzii). To groźny grzyb pasożytniczy.
Stary las jest całkowicie przejęty przez dziki. Nie przypominam sobie spaceru w tym roku, w którym nie spłoszyłbym przynajmniej kilku. Co do zasady, nie wchodzimy sobie w drogę. Mam jednak obawy, że w razie starcia jestem na straconej pozycji...

Na zdjęciu powyżej, ślady żerowania większego, dziczego stada. Ciężko o grzyby, kiedy młodniki są zaorane w ten sposób.

Natura jest piękna. Często jednak przypomina, że poza pięknem ma znacznie surowszą formę. Na zdjęciu kruszczyca złotawka, zjadana przez mrówki rudnice lub ćmawe. Kiedy moja kolej...?

Nora. Czysto na zewnątrz, borsuk? Niedawno znalazłem czaszkę tegoż w tym samym rejonie. Gdyby tylko mieć fotopułapkę...
Wracając do samochodu, nie mogłem się powstrzymać przed wstąpieniem na mój stos polnych kamieni. Udało mi się wygrzebać coś, o czym niedawno czytałem.

Prawdopodobnie mamy tutaj do czynienia ze skałą metamorficzną. Jeszcze niedawno oglądałem materiał o przeplatanych równymi warstwami skałach. Wtrącenia to... Skalenie alkaliczne? A tło piaskowiec? Nie mam pojęcia...
Tak naprawdę to tyle. Następny wyjazd całkiem niedługo. Muszę ustalić plan, jak najlepiej wykorzstać czas, który jeszcze mam.
Dziękuję Ci, że jesteś! ❤